Zagapiłem się…
Zagapiłem się, i przez wiele miesięcy (ponad rok!) nie zaglądałem na bloga… aż tu nagle - wirus, trojan, exploit i inne paskudztwa.
Trochę posprzątałem, coś tam naprawiłem i mam nadzieję, że google usunie mnie z indeksu stron niebezpiecznych. Kazali “sprawdzić za jakiś czas”…